- Na całe szczęście. Później Robertowi urodził się syn. I odtąd sam nie wiem, po co

No po prostu facet o jakim marzy każdy! I do tego te czarne, kręcone włosy, które
- Rzadko o niej myślę. Dlaczego właściwie miałbym to robić? Ona nie myślała o nas.
- No dobrze. Ale robię to tylko dlatego, że jest świąteczny bal i... - Jedno spojrzenie na zawartość małego pudełeczka wystarczyło, by poczuła, że za chwilę zemdleje.
przekonać samego siebie, że nie jest samolubny? Uznał to za absurd, choć może kryło się w
- Ale to robisz. Siedziałem tam jak na tureckim kazaniu. Dziesięciu nadętych facetów gadało o poważnych sprawach, a ja wyobrażałem sobie, że ty też tam jesteś. Siedziałaś naprzeciwko mnie, z rękami skromnie ułożonymi na kolanach, ubrana tylko we włosy.
tym, że nie brakuje jej pieniędzy. Krótka, szykowna fryzura podkreślała wytworne rysy.
porzucił, nawet gdyby uznał ją za istne utrapienie...
Wcześniej złożyli wyrazy uszanowania jego królewskiej wysokości i zostali życzliwie
już nic dłużni i każde mogłoby bez wyrzutów sumienia pójść w swoją stronę.
Chłopak odwrócił się do niego przodem z rozmarzonym uśmiechem.
ugrzęzła jej w gardle, gdy usłyszała odgłosy walki, toczonej w przyległym pomieszczeniu.
Obiecaj, że tak zrobisz. Po cóż ma rosnąć ze świadomością, iż cały świat wie o jego
Skuliła się pod kuchennym oknem i nadsłuchiwała czujnie. Ktoś tam niewątpliwie
czarnej bluzie z wielkim, białym napisem „Prosto” zmierzył go zniesmaczonym, nieco

idioty… No dobra, blondyn opowiadał mu o całym „planie”, który z pewnością nie

żadnego z jej poprzednich amantów. Nie mogła go sobie podporządkować, przeciwnie, to
- Owszem, zostawiliśmy ci trochę, chociaż nie było to łatwą rzeczą. Panna Ward ma
zachowuje się ostatnio bardzo dziwnie. Wiedziałem, że coś przed nami ukrywa! - Przyjrzał

Przyjrzał jej się z uśmiechem, zadowolony, że tak dobrze trzyma się w siodle.

pomieszczenia. Blondynka leżała na boku, oglądając jakiś western, które wręcz
między sobą uwagi w niezrozumiałym dla niej języku. Odetchnęła z ulgą, kiedy ponownie
- Nie musisz za mnie wychodzić, jeżeli tego nie chcesz - powiedział z

zapierał dech w piersiach.

- Byłbym wdzięczny za parę słów wyjaśnienia.
ucieczce wyglądała raczej na żebraczkę niż damę, nie była pewna, czy zdoła dostać się do
gdyż Becky wciąż pozostaje na wolności, a w dodatku wiedziała o czymś, co mogło