Oscar nie zmodernizował tego domu, ale Nevada pomyślał, że może jemu się to uda. Kiedyś rozwali i przerobi

Ale dokad miałaby isc?
- O nieumyslne spowodowanie smierci. Nie o
wcisniete miedzy okno i szafe na akta.
Zupełnie inaczej ni¿ Marla, która znał i której postanowił
- To... to jest... mój dom - powiedziała w koncu
Położyła głowę między jego łopatkami, przytuliła się do niego mocno i słyszała jego oddech. Dobry Boże, czy to
- Skoro jesteś pewna...
dokumentów.
przytulic go do piersi.
- A ty posłałes Cissy po cos do picia. Po Sprite'a?
322
pielęgniarkę machnięciem ręki. - Mamy coś do obgadania z tą młodą damą.
- Słuchaj, Walt, wiem, ¿e to mo¿e byc problem, ale czy
rozglądałeś się za jakąś zdesperowaną kobietą, która nie umiałaby ci się oprzeć?

jeździsz tym swoim cholernym żółtym kabrioletem za szybko i za dużo wkuwasz. Czasami zachowujesz się jak

na przystan w Tiburon. Jesli informacje, jakie miał na jego
dziesięciu laty, dziś wieczorem uległa odrodzeniu i, z dala od wścibskich oczu ojca oraz zmartwień wywołanych
- Nie ma w tym nic zabawnego.

wypadku.

- Ale prze¿yła? - Tyle przynajmniej musiał wiedziec.
I w jaki sposób dostał sie do domu?
temu, kiedy obie byłyśmy jeszcze dziewczynkami.

- ...wiesz, martwię się o nią - mówił sędzia. - Shelby zachowuje się teraz tak, jakby miała obsesję, wymyśliła

Dwa pietra ni¿ej rozległy sie czyjes szybkie kroki. Za
udokumentowane, amigo, wszystko. Łacznie z tym gównem w
nazywasz sie Cahill, nie? No to jestes dziany. Oni maja